Czas na kawę, czyli chwila dla siebie po udanej sesji.

Czas na kawę, czyli chwila dla siebie po udanej sesji.

Czas na kawę oznacza dla mnie tylko jedno…

To chwila tylko dla siebie po udanej sesji. Nie potrafię pić kawy w biegu, tylko po to, by zaspokoić organizm. Dla mnie to czas na małą przyjemność. Pretekst, by na chwilę zwolnić i zebrać myśli. Jedną z „pamiątek”, jaką przywieźliśmy z wakacji była właśnie kawa! W Portugalii picie jej stanowi swoisty rytuał, podczas którego nikt się nie spieszy, a ludzie gromadzą się w kawiarenkach przez cały dzień. To coś dla mnie! Co prawda naszą „pamiątkę” zostawiam na wyjątkowe chwile, by przy jej aromacie powspominać ciepłe dni nad oceanem, ale na co dzień też mam kilka swoich ulubionych kaw.

dsc_0291

 

Mój kawowy kącik w kuchni jest regularnie odwiedzany zazwyczaj po zakończonej sesji noworodkowej lub dziecięcej. Gdy szybko pędzę ze studia, by zgrać zdjęcia na komputer, pierwsze kroki stawiam do kuchni. A tam ekspres już grzeje wodę na małe cappuccino lub espresso- zależy od nastroju. Wystarczy ulubiony blaszany kubek lub filiżanka i czas na chwilę się zatrzymuje. Taka chwila jest mi bardzo potrzebna podczas dnia. Tak niewiele, a zarazem tak wiele. 

dsc_0305

 

dsc_0289

 

Praca fotografa noworodkowego i dziecięcego nie kończy się na wykonaniu sesji w studiu. To dopiero początek. Dużo czasu spędzam na pracy przed komputerem przy obróbce zdjęć, przygotowywaniu wydruków czy projektowaniu fotoalbumów. To czysta przyjemność! A jeszcze przyjemniej pracuję się nad zdjęciami kilkudniowych Maluchów czując w powietrzu zapach świeżej kawy.

dsc_0226

 

Warto czasem zatrzymać się i docenić te codzienne momenty. Staram się czerpać radość z drobnych przyjemności. To sprawia, że  na serduszku robi się cieplej i czujemy się szczęśliwi. Musimy łapać takie chwile i celebrować je jak najczęściej, bo przecież o to chodzi!

Czas na kawę po sesji noworodkowej

 

A Wy kiedy ostatnio mieliście chwilę dla siebie? Bo ja przed chwilą ! Pięknego dnia !

A.